Naszyjnik wykonany z nefrytowego liścia, maleńkich kulek rubinowych, nocy Kairu i szmaragdu Nilu oraz chryzokoli. Pojedynczy egzemplarz ;)
Cały czas zapraszam też na mój FAN PAGE :)






Taki nosi tytuł wyzwanie #5 w Szufladzie zaproponowane przeze mnie. Ja wykonałam surowy, prosty naszyjnik z nocy Kairu, onyksów i agatów na bazie długiego łańcuszka.
Zapraszam do Szufladowej zabawy :)

Ufff... Kawałek czasu minął zanim się zebrałam żeby coś stworzyć. Dziś jestem z naszyjnikiem. Piękna surowa chryzokola w otoczeniu szklanych koralików i sieczki koralowej. Naszyjnik letni, kolorowy, wesoły ;) wisior oprawiłam surowo i można go też nosić oddzielnie na łańcuszku a koraliki same jako osobny naszyjnik. Rzecz wielofunkcyjna :D
Peninia przygotowała w Szufladzie pierwsze wyzwanie. Inspiracją jest powyższe zdjęcie w fioletach. Serdecznie zapraszam do zabawy w imieniu swoim i pozostałych Projektantek.
A oto moja interpretacja tego tematu. Dłuuuuugi naszyjnik wykonany z ametystów, marmuru, crackli, koralików szklanych, howlitu..... I jeszcze innych kamieni :D Różnorodny w kształcie, utrzymany w tonacji fioletowej :)
Te oto kolczyki wykonałam w prezencie dla Cioci imienniczki mojej :) niebieski jadeit w połączeniu ze Swarovskim Round Capri Blue, Bicone Indico, bali i srebrem. Jubilatka jest bardzo zadowolona z posiadania biżuterii pasującej do najnowszej spódnicy (co było moim cichym zamierzeniem ;))
A to już naszyjnik dla Mamy na Dzień Matki ;) został już ofiarowany więc pokazuję :) z dużych ogniwek zaplotłam prosty łańcuszek z zapięciem bali. Sednem są surowe perły Seashell. Mamie się podoba :) i jeszcze raz Mamo wszystkiego naj naj naj ;*
Oto naszyjnik, który wykonałam dla Tukary w ramach wymiany w Szafie cukierkowo-wymiankowej. Oczywiście reszcie rzeczy zapomniałam zrobić zdjęcia, ale możecie zobaczyć co Tukara ode mnie dostała TU. To zdjęcia Tukary. No a naszyjnik powstał z drewnianych kul czerwonych i turkusu. No i z elementów bali. Takie ot moje żywe połączenie kolorystyczne ;)



Witam z nowościami po Nowym Roku ;) Jakiś czas temu zachciało mi się naszyjników... Ot co ;) i jest. Udało mi się w końcu stworzyć taki właśnie naszyjnik. Dominującą rolę odrywają dwie ogromne i piękne kule piasku pustyni (duża ma aż 22 mm!!!) za które chcę bardzo podziękować Gosi (dziękuję siostra ;)) w otoczeniu przekładek bali. Do tego małe kuleczki piasku oraz piękne zielone korzenie koralu (uwielbiam ten kolor....)
Oto mojej zabawy z modeliną ciąg dalszy. Dwa naszyjniko-wisiory ;) starałam się, aby wyglądały jak najlepiej. No może do ideałów im daleko, ale podobają mi się ;) Czarno-biało-czerwony wykonany z modeliny a do tego ma jeszcze 2 kuleczki czarnego agatu.
Ten kolorowy w całości wykonany z modeliny. Wesoły i pozytywny ;) mam nadzieję, że przypadną komuś do gustu ;)



Komplet ten wykonany został również na zamówienie. Igiełki czerwonego koralu przeplatane elementami bali. Taka sama koncepcja w bransoletce i naszyjniku.





Oto komplet wykonany na zamówienie do sukni sylwestrowej. Jakiś czas temu kupiłam te przepiękne chryzokole (zakochałam się w tych kamieniach) w różnych kształtach. Nie miałam pomysłu jak je wykorzystać. Światełko w głowie zapaliła ciocia ;) prosząc o komplet na sylwestra. Niby to jeszcze wcześnie ale potem mogę nie mieć czasu.... Więc powstał...