Podglądają mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malachit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malachit. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2009

Lena

A teraz delikatne zielono-morskie.... Proste z ozdobnymi rurkami. Jako centrum kule malachitu oraz oponki chryzokoli. Jako dodatek kwiatowa przekładka bali.

środa, 25 listopada 2009

seria prostoty ;)


Na zamówienie (dziękuję ;)) powstały te oto trzy pary kolczyków. Wyżej prezentowane wykonane z masy fimo, koralików szklanych i nocy Kairu.
Te tutaj stworzyłam z różnej wielkości malachitów i elementów posrebrzanych.

A te (bardzo przepraszam za jakość zdjęć, ale nie dały się lepiej sfotografować) wykonane z agatów bostwana, elementów posrebrzanych i skręconych rurek.

Miało być prosto i mam nadzieję, że się udało ;)

niedziela, 4 października 2009

drzewka


Zastanawiałam się co można zrobić z 3 malachitów, które mi zostały... Pomysł powyżej. Kolczyki i zawieszka wykonane z malachitów, jaspisów oraz opalu czarnego. Na każdym kwiatuszek bali. Taki inny zestaw kolorystyczny ;)

czwartek, 17 września 2009

ocean


Wisior ocean inspirowany barwami wody powstał z dużej pastylki chryzokoli, która mieni się pięknymi barwami zieleni, błękitu i granatu. Do tego na dole znajduje się mała oponka turkusu a na górze ułożyłam 3 gałązki kamieni naturalnych: turkusu, malachitu i ametystu. Iście oceaniczny klimat....

wtorek, 25 sierpnia 2009

Morskie opowieści 2.0

Specjalnie na życzenie Pałki (dziękuję) ;) powstał do malachitowych kolczyków Morskie opowieści - naszyjnik. Wykonany z kul malachitów oraz przekładek w kształcie kwiatuszków. Elementy zawieszone są na potrójnej lince jubilerskiej, co daje bardzo ciekawy efekt. Naszyjnik bardzo prosty i delikatny.

piątek, 24 lipca 2009

Morskie opowieści



Inspiracją do stworzenia kolczyków Morskie opowieści były moje zeszłoroczne wakacje spędzone na mazurach. Tytuł pochodzi z jednej z szant, które wspólnie śpiewaliśmy na łódce. Kolczyki wykonałam z turkusu (niebieskie) oraz z malachitu (zielone) oraz ozdobnych przekładek kwiatuszków.
Bardzo przypominają mi mazurskie jeziora...