Na blogu u
Brises znalazłam taką oto informację:
Szanowni Państwo,
Zwracamy się do Was w imieniu naszego syna Wiktora.
Wiktor ma obecnie 4,5 roku, a od półtora roku ma zdiagnozowany autyzm wczesnodziecięcy. Gdy tylko otrzymaliśmy diagnozę, natychmiast zaangażowaliśmy się w jego terapię, która - prowadzona przez fachowych terapeutów - przynosi świetne wyniki w rozwoju Wiktora. Przez ponad rok zajęcia terapeutyczne pokrywaliśmy z własnych oszczędności, ale i te nam się skończyły. Niestety w takiej sytuacji z żalem musieliśmy zrezygnować z części zajęć, gdyż znacznie obciążają one nasz budżet. Miesięczny koszt zajęć Wiktora to kwota 800 zł. W dniu 5 grudnia chcemy zorganizować aukcję charytatywną na rzecz Wiktora, a uzyskane środki przeznaczyć na jego dalszą terapię. W związku z tym, zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o przekazanie drobnych upominków wykonanych własnoręcznie, które moglibyśmy w ten dzień przeznaczyć do licytacji. Wierzymy, że ten drobny gest z Państwa strony pozwoli nam na sfinansowanie przynajmniej części zajęć terapeutycznych.
Wszystkie postępy Wiktora,
radości i troski opisujemy na naszym blogu,
dostępnym pod adresem
www.cudotworca.org
Dajmy Wiktorowi szansy na odnalezienie się w naszym świecie.
Zostańmy cudotwórcami!
Z poważaniem
Magdalena i Aleksy Goroszko
Ja również postanowiłam pomóc ;) mam nadzieję, że jeszcze ktoś także dołączy ;)